„Nigdy nie jest za późno na spełnianie marzeń”
Strzelczanka Aleksandra Wawrowska nagrała debiutancki singiel, który szybko podbił serca słuchaczy. Pokazała tym samym, że niezależnie od ilości codziennych obowiązków, warto realizować swoje marzenia i nie odkładać ich na później.
Aleksandra Wawrowska w tym roku skończyła 40 lat. Jest mamą, żoną, a zawodowo – dyrektorką oddziału Banku PKO w Strzelcach Krajeńskich. Na brak obowiązków nie może więc narzekać, ale mimo to znalazła czas, by zrealizować jedno ze swoich największych pragnień.
– Muzyka towarzyszyła mi od zawsze – opowiada naszej gazecie. – Lubiłam śpiewać od dziecka i gdzieś w głębi serca marzyłam o tym, by występować i tworzyć. Można powiedzieć, że muzyka jest papierkiem lakmusowym moich emocji – przyznaje.
Nagranie singla zaproponował jej Rafał Konieczny z Delphy Records, który usłyszał głos Oli i stwierdził, że ten talent trzeba przedstawić szerszej publiczności. I tak też się stało. We wrześniu odbyła się premiera debiutanckiego utworu „Nie przyszłam po zgodę”, który z miejsca przypadł słuchaczom do gustu.
– Nie spodziewałam się tak ciepłego odbioru i tylu reakcji. To bardzo miłe i budujące. Bardzo dziękuję za wszystkie życzliwe słowa – mówi Aleksandra Wawrowska.
Poza wieloma pozytywnymi komentarzami w mediach społecznościowych, nie brakowało też telefonów i prywatnych wiadomości. Wiele osób podkreślało, że Ola zainspirowała je do działania.
– Taki też był mój cel. Zachęcam każdego do realizowania swoich pasji, niezależnie od natłoku codziennych spraw, bo czas zbyt szybko ucieka. Zawsze będziemy mieć obowiązki domowe czy zawodowe, ale marzeń nie powinniśmy odkładać na później – podsumowuje.
Pytana o to, czy planuje kolejne utwory, odpowiada szczerze, że chciałaby dalej rozwijać się muzycznie.
– Mam w planach stworzenie wspólnego projektu z grupą uzdolnionych muzyków ze Strzelec, których mamy naprawdę sporo. Chciałabym też występować na scenie, na przykład podczas kameralnych koncertów czy lokalnych wydarzeń. Jestem otwarta i gotowa na kolejne kroki – dodaje.
Utworu Aleksandry Wawrowskiej można posłuchać na Spotify oraz w serwisie YouTube, wystarczy wpisać tytuł „Nie przyszłam po zgodę”.
Zachęcamy do odsłuchania i zostawienia po sobie komentarza!
Rt














