Chciał wysuszyć auto, dlatego pędził 119 km/h

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego strzeleckiej komendy zatrzymali prawo jazdy 24-letniemu kierowcy za zbyt szybką jazdę w terenie zabudowanym. Mężczyzna pędził w Starym Kurowie z prędkością 119 km/h. W czasie kontroli tłumaczył policjantom, że jechał tak szybko, ponieważ wyjechał z myjni i chciał, aby mokre auto szybko wyschło.

Nadmierna prędkość, niedostosowanie jej do warunków na drodze, to jedna z głównych przyczyn wypadków na drodze. Dlatego ważnym jest, aby eliminować z ruchu drogowego kierowców, którzy nie stosują się do przepisów w tym zakresie. Tylko od początku roku, policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego strzeleckiej komendy zatrzymali w 20 przypadkach prawo jazdy kierowcom, którzy przekroczyli prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h. W piątek 2 marca prawo jazdy na trzy miesiące stracił 24-letni kierowca volkswagena. Kierowane przez niego auto zostało zatrzymane w Starym Kurowie.
Policyjne urządzenie do pomiaru prędkości wskazało, że kierowca volkswagena jechał w terenie zabudowanym 119 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do pięćdziesiątki. Interweniujących policjantów zdziwiło jednak tłumaczenie młodego kierowcy, który jak sam mówił, jechał tak szybko, bo chwilę wcześniej umył auto i chciał, aby szybko wyschło. Taki sposób na wysuszenie samochodu będzie go słono kosztował, bo takie argumenty policjantów nie przekonały. Mundurowi zatrzymali 24-latkowi prawo jazdy na trzy miesiące i ukarali mandatem, a jego konto „wzbogaciło” się o 10 punktów karnych.

e

Sprawdź również…