Zmiany w finansowaniu OSP. W Strzelcach zawrzało!

W Starostwie Powiatowym podzielono dotację z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) dla jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) spoza krajowego system ratowniczo-gaśniczego (KSRG). W środowisku OSP zawrzało. Strażacy stwierdzili, że z każdym rokiem dostają coraz mniej pieniędzy na utrzymanie swoich jednostek.

Na terenie gminy Strzelce Krajeńskie funkcjonuje jedna jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej, która włączona jest do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego i jest to OSP Bronowice – Z tego tytułu otrzymuje ona jednorazową dotację roczną z Komendy Głównej Straży Pożarnej. W tym roku dotacja wyniosła 6 900 zł – mówi Tomasz Górniak, dowódca JRG. Poza tym na terenie gminy istnieje sieć jednostek spoza systemu mających na celu prowadzenie działań ratowniczo – gaśniczych : OSP Bobrówko, OSP Buszów, OSP Lipie Góry, OSP Ogardy, OSP Pielice i OSP Tuczno, które posiadają różnorodne wyposażenie. Przypomnijmy, że koszty związane z funkcjonowaniem Państwowej Straży Pożarnej są pokrywane z budżetu państwa z ramienia starostwa, zaś koszty funkcjonowania jednostek OSP pokrywane są z budżetów gminy. – W gminnych jednostkach OSP zarejestrowanych jest około 300 druhów. Roczne utrzymanie wszystkich tych jednostek kosztuje gminę około 240 tys. zł. Środki na ich funkcjonowanie są wydatkowane na bieżąco potrzebami gminnych jednostek OSP m.in. na utrzymanie strażnic, akcje ratowniczo-gaśnicze, szkolenia, utrzymanie samochodów strażackich, naprawy, zakup sprzętu i urządzeń oraz umundurowanie. Podziałem środków zajmuje się Gminny Zarząd OSP, który spotyka się cyklicznie, by na bieżąco omawiać sytuacje i potrzeby gminnych jednostek OSP – mówi Bożena Dubel, urzędnik.

Dotacja z MSWiA dla jednostek OSP spoza systemu ratowniczo-gaśniczego w województwie lubuskim w tym roku wyniosły 398 tys. zł. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Krajeńskich otrzymała ponad 64 tys. zł do podziału. Otrzymaną dotację podzielono 4 lipca w Starostwie Powiatowym podczas posiedzenia V kadencji pracy Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP w Strzelcach Krajeńskich na 4 gminy z powiatu strzelecko – drezdeneckiego. Jednostka OSP Bobrówko z naszej gminy otrzymała jednorazowe dofinansowanie w wysokości 17 170 zł (gmina Zwierzyn – OSP Żółwin: 17 169 zł, gmina Stare Kurowo – OSP Przynotecko: 12 840 zł, gmina Drezdenko – OSP Goszczanowiec: 17 171 zł). Przydzielone środki finansowe wykorzystane powinny być na remont strażnic, zakup sprzętu ratowniczo-gaśniczego i narzędzi i zakup odzieży i wyposażenia druhów. – W każdym roku inna jednostka jednostek OSP spoza systemu ratowniczo-gaśniczego z terenu gminy otrzymuje takie wsparcie finansowe. W zeszłym roku jednostka OSP Lipie Góry dostała ponad 90 tys. zł. W tym roku Bronowice otrzymały ponad 17 tys. – mówi asp. Krzysztof Ossocki komendant OSP gminy Strzelce Kraj.

Na posiedzeniu poruszono również temat jednostek zarejestrowanych w KSRG, które są według druhów OSP są znacznie gorzej dotowane pod względem finansowym, natomiast pod względem wykonywanych zadań, wyszkolenia oraz obsługiwanego sprzętu nie ustępują swoim kolegom z Państwowej Straży Pożarnej. Według ministra druhowie z OSP mają otrzymywać używane umundurowanie bojowe i używany sprzęt od kolegów z PSP, a mundury wyjściowe mają zakupywać za własne środki finansowe. Wcześniej takie zakupy były pokrywane z dotacja od firm ubezpieczeniowych, które obecnie została Związkowi zabrana i przekazana Komendantowi Głównemu PSP, który nie widzi możliwości zakupu z tych środków mundurów wyjściowych i koszarowych dla członków OSP. W prawie do tej pory obowiązującym wszystkie zakłady ubezpieczeń musiały przekazywać 10% sumy wpływów uzyskanych z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia od ognia na określone cele ochrony przeciwpożarowej. Połowę z tych pieniędzy otrzymywał do swojej dyspozycji Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej, a drugą część Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Podczas posiedzenia Sejmu 21 kwietnia zmieniono zapisy w ustawie o ochronie przeciwpożarowej dotyczące przekazywania pieniędzy na ochotnicze straże pożarne. Z przegłosowanej teraz ustawy wszystkie te środki od firm ubezpieczeniowych trafią do Komendanta Głównego PSP. Dopiero on będzie przekazywać 1/2 tej sumy ochotniczym strażom pożarnym, a 1/2 jednostkom ochrony przeciwpożarowej. Parlamentarzyści uściśli, że te pieniądze mogą być wydane wyłącznie na cele ochrony przeciwpożarowej, a w szczególności na zapewnienie gotowości bojowej jednostek, budowę i modernizacje strażnic, badania naukowe i działalność racjonalizatorską w zakresie bezpieczeństwa pożarowego i przeciwdziałania innym zagrożeniom, a także propagowanie bezpieczeństwa pożarowego. – Ja i środowisko, które reprezentuję jesteśmy oburzeni tym zmianami, które nie wydają się być lepszymi. Strażaków OSP w całym kraju jest 600 tys., zaś PSP tylko 30 tys. To nie te czasy, by chodzić w czyichś butach – mówi Lech Cabel, wiceprezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP województwa lubuskiego. Na spotkaniu mówiono również o znacznym obniżeniu dotacji (o 80%) dla jednostek z KSRG na utrzymanie gotowości bojowej. Zebranie podsumowano, że zmniejszenie dotacji finansowych dla jednostek OSP z systemu przyczynia się do zniechęcania druhów do działania w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Problem ten narasta ze względu na coraz mniejsze zainteresowanie młodzieży działalnością w jednostkach OSP. Brak pracy w miejscu zamieszkania oraz rozwiązań systemowych rekompensujących dla pracodawców absencję druhów z racji działań ratowniczo-gaśniczych drastycznie zmniejsza liczbę czynnych członków w jednostkach OSP.

Artykuł pochodzi z wydania papierowego Ziemi Strzeleckiej z numeru 15/2017.

Sprawdź również…