Stracili wszystko w pożarze, inni ruszyli z pomocą

17 kwietnia w jednym z mieszkań w Brzozie wybuchł pożar. Mieszkająca tam rodzina straciła dorobek całego życia. Trwa zbiórka, która ma pomóc małżeństwu stanąć na nogi. – Dobroć ludzi dała nam nadzieję i siłę – mówią poszkodowani w rozmowie z naszą gazetą.

Ogień pojawił się nagle. Jeden z sąsiadów zauważył dym wydobywający się z dachu i ruszył na pomoc. W mieszkaniu na szczęście nikogo nie było. – Zostałam zaalarmowana, że w naszym mieszkaniu jest pożar. Natychmiast tam ruszyłam, chciałam po prostu cokolwiek uratować – mówi Jolanta Kuczyńska. W budynku mieszkają także inne rodziny, dlatego, jak przyznaje, bała się o ich bezpieczeństwo. – Bardzo się bałam, że komuś z sąsiadów może coś się stać. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Ja byłam chwilę w szpitalu, bo trochę się zaczadziłam, ale nic więcej fizycznie mi nie dolega. Gorzej z psychiką, bo straciliśmy dorobek całego naszego życia. Spłonęło wszystko, na co pracowaliśmy tyle lat. To jest bardzo trudne – mówi, nie kryjąc emocji.

Małżeństwo nie ukrywa, że ogromne znaczenie ma dla nich wsparcie, które otrzymują. Pomagają sąsiedzi, mieszkańcy Brzozy i osoby, których wcześniej nie znali. Obecnie przebywają w lokalu udostępnionym przez szwagra i zbierają środki na remont mieszkania. Przed nimi trudny etap, bo najpierw trzeba będzie usunąć skutki pożaru, w tym smród spalenizny, a dopiero potem rozpocząć prace.

Uruchomiona została zbiórka na stronie Zrzutka.pl – „Pomoc w odbudowie domu po pożarze – straciliśmy wszystko”. https://zrzutka.pl/vbym3t

Dodatkowo w mediach społecznościowych działa konto „Licytuj z sercem – odbudujmy dom Joli i Irka”, gdzie prowadzone są licytacje przedmiotów i voucherów. – Mieszkańcy Brzozy bardzo przejęli się losem Joli i Irka Kuczyńskich. Od razu ruszyli z pomocą. Pomogli uprzątnąć teren po pożarze, trwają też zbiórki pieniężne, jest zbiórka w internecie, są licytacje. Można też przekazywać materiały budowlane, wszystko, co przyda się w remoncie – mówi sołtys Brzozy Katarzyna Koreń-Piórczyńska.

Jolanta i Ireneusz Kuczyńscy mieszkają w Brzozie od 34 lat i bardzo chcą wrócić do swojego mieszkania. – Gdyby nie ludzie, którzy dają nam nadzieję, ich odzew i pomoc, nie wiem, jak byśmy sobie poradzili. To ludzie dają nam siłę. Cały czas powtarzam, że ten dom zostanie odbudowany na dobroci ludzkiej i sercu, które dostajemy. Bardzo wszystkim za wszystko dziękuję – mówi pani Jolanta.

– Zachęcamy firmy do zasponsorowania materiałów budowlanych, które pomogą odbudować pogorzelcom dom. Każda pomoc jest nadal potrzebna – mówi Bożena Mrożek, radna z Brzozy. 

Rt

You may also like...

Skip to content